Myślistwo to nie mordowanie!
Mieszkańców, turystów, wielu wrażliwych ludzi z całej Polski poruszyła wiadomość o zastrzeleniu jelenia Bartka
Sprawa jest od trzech dni głośno komentowana w domach, miejscach pracy, mass-mediach. Oburza nie tylko sposób w jaki jeleń został odstrzelony, ale przede wszystkim okoliczności. Jak wskazują ślady — wydarzyło się to zbyt blisko siedzib ludzkich i w niewłaściwym czasie.
Postępek strzelca zasługuje na potępienie. Tak, aby nie było naśladowców, którzy sprowadzają na mieszkańców niebezpieczeństwo i przekraczają zasady moralne. W tej sprawie bowiem cienkie granice pomiędzy myślistwem a zabójstwem zostały przekroczone.
Nie ulega przecież wątpliwości, że zabójca jelenia wykorzystał fakt, iż zwierzę było wobec ludzi ufne. Nasuwa się tylko jedno słowo — EGZEKUCJA. A to nie mieści się w powszechnym pojęciu moralności.
Jako gospodarz miasta — burmistrz, ale też jako jego obywatel, zwykły mieszkaniec Mirosław Graf, z całą mocą potępiam czyn, jakiego dopuścił się pseudomyśliwy. Pseudo-, bowiem prawdziwi myśliwi od takich zachowań się odcinają.
Uspokajam jednak, że sprawą zajęły się organy ścigania, więc nie mam powodów by nie wierzyć, iż zabójca jelenia zostanie przykładnie ukarany.
Niech ta smutna historia będzie dla nas wszystkich przestrogą i nauką, że człowiek bierze odpowiedzialność za to, co oswoił.
Mirosław Graf
Burmistrz Miasta Szklarska Poręba

